Klamka to jedyny element drzwi, którego dotykasz codziennie. Na ekspozycji w Krakowie sprawdzisz ciężar, powrót sprężyny i wykończenie — rzeczy, których nie widać na zdjęciu.
Nie. Klamkę dobiera się osobno, do koloru okuć i charakteru wnętrza. Znaczenie mają tylko rozstaw, długość trzpienia i typ zamka — sprawdzamy to w specyfikacji drzwi przy zamówieniu.
Klamka rozmawia z metalami we wnętrzu, nie z kolorem skrzydła. Jeśli baterie i lampy są w czarnym macie, klamka w chromie będzie zgrzytać. W salonie zestawiamy próbki obok siebie w świetle dziennym.
W rozecie ukrytej nie ma widocznego pierścienia — klamka wychodzi wprost ze skrzydła. Rozwiązanie wymaga zgodności z konkretnym modelem drzwi, dlatego dobiera się je razem ze skrzydłem, a nie po montażu.
Powłoki nakładane technologią PVD są bardzo odporne; tańsze lakierowane potrafią przetrzeć się na krawędzi po kilku latach. Różnicę pokazujemy na próbkach — to jedna z rzeczy, które warto zobaczyć przed decyzją.
Zamiast zamka na klucz stosuje się blokadę WC z pokrętłem i awaryjnym otwarciem od zewnątrz. Ten element ustalamy pomieszczenie po pomieszczeniu, razem z listą drzwi.
Najczęściej tak. Decydują rozstaw, grubość skrzydła i typ zamka. Wystarczy zdjęcie skrzydła z wymiarami albo stara klamka przyniesiona do salonu, żeby potwierdzić zgodność.